Blogerzy dyskutują o polityce

Blog > Komentarze do wpisu

Z drugiej strony barykady

O tym, że PiS i jego sympatycy są bardzo dobrze zorganizowani, wiadomo. Jak to wygląda od środka? Jedna z blogerek, wcielając się w rolę sędziwej staruszki, wzięła udział w spotkaniu klubu Gazety Polskiej. Jej relacja jest tu:

Mój dom murem podzielony

Otwarte pozostaje pytanie, czy chcemy/powinniśmy korzystać z takich metod "po naszej stronie barykady"? I dokąd nas to zaprowadzi?

wtorek, 01 marca 2016, marzatela



Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2016/03/01 09:27:26
Cieszę się, że potrafisz, Szanowna, nakierować w fajne miejsca w sieci. Dzięki Tobie mam kolejny blog, na który mogę zajrzeć, bo obsmarowaczka66 jak dotąd mi umknęła.
-
2016/03/01 09:34:33
@Artur
Warto tam zaglądać, polecam :)
-
2016/03/01 14:39:27
Nie chcemy. Wolimy własne, choć może i ułomne, mózgi :)
-
Gość: Eva70, *.elartnet.pl
2016/03/01 17:13:27
@Marzatela
Dzięki, że upubliczniłaś wpis obsmarowaczki66. Zawarty w nim opis stanu świadomości tych naszych rodaków, których zgromadzili wokół PiS propagandyści tej "partii" wespół z toruńską rozgłośnią oraz licznymi prawackim mediami w sieci i w formie papierowej, od "Naszego Dziennika" po "Gazetę Polską Codziennie" z jej przybudówkami, jakimi są kluby, jest wstrząsający. Nie mam pojęcia, czy komukolwiek uda się zasypać te rowy, jakie oni wykopali w polskim narodzie (użyłam tego określenia, bo nie sposób nas nazwać społeczeństwem). Bardzo trudno jest mi się zdobyć choć na odrobinę optymizmu.
-
2016/03/01 18:24:58
@Eva
Nieskromnie powiem, że gdy usłyszałam Jej relację przez telefon - od razu zaczęłam ją namawiać do napisania notki. Takie rzeczy trzeba nagłaśniać.
-
Gość: Eva70, *.elartnet.pl
2016/03/01 18:58:24
Wpis Obsmarowaczki66 umieściłam na jednym z profili na Fb i dostałam taki komentarz: "Cholernie smutne... ale nie jestem zdziwiony. Mieszkałem przez 27 lat w ostoi pisowskiej na Warmii, a naszym sąsiadem zza płotu był Aleksander Szczygło, który zginął w katastrofie Smoleńskiej... takiego ogromu nienawiści nie doznałem od nikogo. Nigdy nie kryłem swoich poglądów więc możecie sobie wyobrazić skalę inwektyw. Napisy na drzwiach, skrzynce na listy, na budynku domu, na budynku stacji PKP... jestem ponad. Mam też świadomość, że ludziom tak zacietrzewionym na inaczej myślących, nikt do rozsądku nie przemówi".
Bóg raczy wiedzieć, co jeszcze nas czeka...
-
2016/03/02 07:23:04
@Eva
Obawiam się, że to już fanatyzm w czystej postaci - tu nie ma miejsca na żadne merytoryczne argumenty. Niestety.
-
2016/03/26 08:54:19
Blogerska Akcja Nacisku to też organizacja.
-
2016/03/26 08:59:11
@Fg2000
Organizacja? Bez prezesa, w którego każde słowo wszyscy się wsłuchują? Nie da rady.
-
2016/03/27 13:34:37
Nawet prezesa nie macie?